Uwaga, przewoźnicy: Oriana już tu jest, bezpieczeństwo przede wszystkim.

by Marisela Presa

Dzisiaj, w piątek, widzieliśmy już szkody wyrządzone przez wiatr i deszcz w różnych częściach kraju. Uwaga, ponieważ to, co nas czeka jutro, w sobotę, to jakościowy skok w poziomie zagrożenia.
Sztorm 'Oriana’ nie odpuszcza i po piątku pełnym ostrzeżeń nasila się, czyniąc sobotę dniem maksymalnego wpływu na prawie cały półwysep.
Dla Was, którzy spędzacie długie godziny za kierownicą, oznacza to, że margines manewru się zmniejsza. To nie jest dzień na improwizowanie tras ani ignorowanie znaków na tablicach informacyjnych. Prognoza jest jasna: wiatr będzie głównym bohaterem, a dla pojazdu o dużej tonażu jest najgorszym wrogiem. Zachowajcie szczególną ostrożność, sprawdźcie mocowanie ładunków i, jeśli to możliwe, zaplanujcie przerwy, aby uniknąć godzin szczytu tego sztormu.
Wiatr bez wątpienia będzie najbardziej rozpowszechnionym czynnikiem ryzyka w ten weekend. Według danych Serwisu Meteorologicznego Katalonii i AEMET, chociaż dzisiaj odnotowano już bardzo silne porywy, nad ranem w sobotę nastąpi ich powszechne nasilenie. Mówimy o porywach, które znacznie przekroczą 90 km/h na dużych obszarach zachodu i północy półwyspu, ze szczególnym nasileniem w ćwiartce północno-zachodniej, w systemie Centralnym, a zwłaszcza w dolinie Ebro oraz w okolicach Tarragony i Lleidy, gdzie mogą zbliżyć się do 100-110 km/h.
Dla ciężarówki lub wysokiego vana, jazda przez przełęcze górskie, wąwozy lub otwarte tereny przy takich porywach stanowi realne ryzyko destabilizacji. Nie lekceważcie siły bocznego wiatru.
Ale niebezpieczeństwo nie pochodzi tylko z powietrza. Deszcz i śnieg dodatkowo skomplikują warunki na drodze. Opady deszczu, które już pozostawiły grunt nasiąknięty wodą, będą kontynuowane w sobotę, choć bardziej nieregularnie, dotykając głównie wybrzeże Morza Śródziemnego i południe półwyspu, z możliwością burz.
Przekłada się to na wysokie ryzyko aquaplaningu i osuwisk na drogach drugorzędnych. Z drugiej strony, granica opadów śniegu, która dziś oscylowała wokół 1200-1300 metrów na północy, drastycznie spadnie w sobotę, mogąc osiągnąć około 600-800 metrów w Pirenejach i systemach górskich na północy.
Oznacza to, że zwykłe przełęcze górskie mogą stać się nieprzejezdne bez łańcuchów. W obszarach takich jak Pireneje w Lleidzie, Huesce i Nawarze, nagromadzenie śniegu w połączeniu z silnym wiatrem stworzy zjawisko „torb” (zamieć śnieżna), które ogranicza widzialność do zera i zaciera oznakowanie drogowe.
Gdzie będzie główne ognisko zagrożenia? Eksperci wskazują kilka czerwonych punktów na mapie. Pierwszy to cała ćwiartka północno-wschodnia, z Katalonią i Wspólnotą Walencką na celowniku z powodu wiatru i wysokiej fali, ale także wnętrze Castellón i Tarragony.
Drugi to wybrzeże kantabryjskie, gdzie śnieg i wiatr wpłyną na kluczowe przełęcze w Asturii, Kantabrii i na północy Kastylii i Leónu. Nie można zapominać o południu, gdzie silny wiatr we wschodniej Andaluzji i prowincji Almería może spłatać figla, zwłaszcza pojazdom jadącym pustym lub z lekkimi ładunkami.
W niedzielę, chociaż oczekuje się, że wiatr osłabnie od południa, poranek będzie nadal skomplikowany, z silnymi porywami w Pirenejach i na wybrzeżu, oraz z drogami drugorzędnymi w złym stanie z powodu nagromadzonego śniegu i błota.
Podsumowując, koledzy, ten weekend nie jest byle jakim weekendem. 'Oriana’ to sztorm, który już pociągnął za sobą poważne konsekwencje. Najlepszym narzędziem, jakie teraz macie, są informacje i rozwaga. Sprawdzajcie stan dróg przed wyjazdem, zabierajcie łańcuchy, jeśli trasa prowadzi przez obszary górskie, a przede wszystkim szanujcie objazdy i zamknięcia ustanowione przez władze. Lepiej dojechać późno niż wcale. Ładunek może poczekać; wasze życie i życie innych na drodze – nie. Zachowajcie szczególną ostrożność i bezpiecznej trasy.

Have any thoughts?

Share your reaction or leave a quick response — we’d love to hear what you think!

You may also like

Leave a Comment